Choć mamy już drugą połowę października, chciałabym, żebyśmy jeszcze pozostali na chwilę przy tematach związanych z Wrześniem '39. W zeszłym roku opublikowałam artykuł, opisujący żołnierski szlak majora Dobrzańskiego po wybuchu II wojny światowej. Poszukiwania przydziału zaprowadzić go miały do Hrubieszowa, a potem do Białegostoku, gdzie ostatecznie został zastępcą dowódcy 110. rezerwowego pułku ułanów, ppłk. Jerzego Dąmbrowskiego.
Historia jednak ma to do siebie, że co jakiś czas pozwala badaczom zapoznać się z nowymi źródłami, rewidującymi dotychczasowe ustalenia. Tak było i tym razem. Zapraszam więc na nową, bardziej rozbudowaną wersję wpisu sprzed roku, w której będziemy towarzyszyć majorowi Dobrzańskiemu w jego wrześniowych poszukiwaniach przydziału.

